Odpowiedz 
'Pikle' w kuchni indyjskiej
Autor Wiadomość
Olka Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 25
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 0
Post: #1
'Pikle' w kuchni indyjskiej
Dziś podzielę się moim doświadczeniem z 'piklami'. Moja koleżanka pracująca w UK dostała zaproszenie od poznanej w pracy znajomej pochodzenia hinduskiego to wspólnego spędzenia wakacji w Indiach. Z tych wakacji przywiozła w słoiku jak sama to nazwała 'pikle' od rodziny tamtej znajomej i postanowiła połowę mi podarować. Jakież było moje zaskoczenie gdy okazało się, że to nie jest w żadnej zalewie jak u nas, tylko są to ostre zielone chilli pokrojone w centymetrowe kawałki zanurzone w dość gęstej korzenno-ostrej paście. Na jedną kanapkę 3 malutkie kawałki takich 'pikli' to była naprawdę wystarczająca porcja. Myślę natomiast, że ten sposób marynowania jest skuteczny, nawet po otwarciu w lodówce trzymało mi to tygodniami.

Mój blog: napady-szalonego-kucharza.blogspot.com
09-08-2013 14:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
maria.deko Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 16
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Post: #2
RE: 'Pikle' w kuchni indyjskiej
Chyba nie odważyłabym się tego spróbować Duży uśmiech Ale pierwszy raz słysze o takim czymś

Najlepszy blog?
07-08-2014 10:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Seronson23 Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 1
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 0
Post: #3
RE: 'Pikle' w kuchni indyjskiej
Jadłem to bardzo Ciekawa potrawa na podniebienie każdego smakosza ale najlepiej smakuje z whisky single malt z Tudor House, naprawdę efekt po połączeniu tego z tym trunkiem niesamowity Uśmiech
08-06-2015 08:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości